· Monika Ślusarczyk · Zdrowie  · 6 min czytania

Hyalomma — nowy kleszcz w Polsce. Co to oznacza dla twojego psa?

W 2024 roku naukowcy z Uniwersytetu Warszawskiego potwierdzili obecność kleszczy Hyalomma w Polsce. Są dużo większe od Ixodes ricinus, aktywnie gonią żywiciela i mogą przenosić Rickettsia aeschlimannii — patogen, na który standardowe panele serologiczne dostępne u weterynarzy w Polsce nie reagują.

W 2024 roku naukowcy z Uniwersytetu Warszawskiego potwierdzili obecność kleszczy Hyalomma w Polsce. Są dużo większe od Ixodes ricinus, aktywnie gonią żywiciela i mogą przenosić Rickettsia aeschlimannii — patogen, na który standardowe panele serologiczne dostępne u weterynarzy w Polsce nie reagują.

Po spacerze w Wielkopolsce lub na Dolnym Śląsku możesz zdjąć psu kleszcza, który wygląda zupełnie inaczej niż te, które znasz. Jest znacznie większy, nogi ma w wyraźne poprzeczne paski, a zanim zdążyłeś sięgnąć po pęsetę — biegł aktywnie w twoją stronę. To nie jest zwykły Ixodes ricinus. W 2024 roku naukowcy z Wydziału Biologii Uniwersytetu Warszawskiego po raz pierwszy potwierdzili w Polsce obecność Hyalomma — inwazyjnego gatunku kleszcza pochodzącego z Afryki i Bliskiego Wschodu.

Czym jest kleszcz Hyalomma i jak go rozpoznać

Hyalomma to rodzaj kleszczy pochodzący z Afryki, Bliskiego Wschodu i basenu Morza Śródziemnego. Dorosłe okazy są znacznie większe niż rodzimy kleszcz pospolity (Ixodes ricinus) — samice przed żerowaniem mierzą od 4 do 8 mm, a po pełnym wypełnieniu mogą osiągnąć 2 cm. To ważna różnica, bo nasz zwykły kleszcz przed nasyceniem krwią ma rozmiar ziarnka maku.

Jak rozpoznać Hyalomma? Szukaj kombinacji trzech cech:

  • Rozmiar — wyraźnie większy od typowego kleszcza
  • Nogi — wyraźnie prążkowane, naprzemienne jasne i ciemne paski
  • Aktywność — w odróżnieniu od Ixodes ricinus Hyalomma aktywnie goni potencjalnego żywiciela; może biec za tobą lub twoim psem na dystansie kilku metrów

W Polsce potwierdzono dwa gatunki: Hyalomma rufipes i Hyalomma marginatum. Oba należą do tej samej rodziny i mają podobne cechy morfologiczne.

Jak Hyalomma znalazł się w Polsce — ptaki i zmiany klimatu

Hyalomma trafił do Polski na „skrzydłach” ptaków wędrownych. Larwy i nimfy tego kleszcza przywędrują do Polski z Afryki i basenem Morza Śródziemnego na ciele ptaków migrujących. Po wylince do formy dorosłej mogą poszukiwać nowych żywicieli.

W badaniu opublikowanym w 2025 roku w piśmie Life (Basel), polscy badacze zebrali okazy Hyalomma z ptaków wędrownych podczas wiosennych akcji obrączkowania w 2023 i 2024 roku — między innymi z trzciniaków i zielonki. Co istotne, dwa z tych kleszczy zebrane w 2024 roku były zakażone Rickettsia aeschlimannii (Bylińska et al. 2025, DOI: 10.3390/life15081311).

Zmiany klimatyczne sprawiają, że dorosłe osobniki Hyalomma mają coraz lepsze warunki do przeżycia zimą w strefie umiarkowanej i potencjalnie do zakładania stałych populacji. Żeby to zbadać, naukowcy z Wydziału Biologii UW uruchomili projekt obywatelski: wolontariusze przesyłali zdjęcia i okazy niezwykłych kleszczy pocztą i przez dedykowaną stronę. Według opublikowanych wyników w 2024 roku wpłynęło ponad 500 zgłoszeń fotograficznych, z których 11 zidentyfikowano jako Hyalomma; wśród nadesłanych paczek z okazy kolejne cztery taksony pasowały do tego rodzaju — razem potwierdzono H. rufipes i H. marginatum w kilku regionach Polski, z przewagą Wielkopolski i Dolnego Śląska (Romanek et al. 2025, Parasites & Vectors, DOI: 10.1186/s13071-025-07022-4).

📌 Zapamiętaj: Hyalomma w Polsce to na razie zjawisko nowe i nieliczne — kilkanaście potwierdzonych przypadków. Ale skoro trafia do zachodnich regionów, warto go znać z widzenia.

Kogo atakuje: czy pies jest w grupie ryzyka

Dorosłe Hyalomma żywią się przede wszystkim na dużych ssakach: bydle, koniach, dzikich zwierzętach kopytnych. Psy, choć nie są preferowanym żywicielem, mogą być zaatakowane — zwłaszcza podczas wspólnych spacerów w miejscach, gdzie kleszcz nie ma dostępu do dużych zwierząt.

Ryzyko jest wyższe dla psów:

  • wyprowadzanych na obszarach rolniczych, leśnych, przy wodach na zachodzie i południu Polski
  • mających kontakt z bydłem, końmi lub dzikimi zwierzętami
  • często penetrujących wysokie trawy i zarośla

Nimfy i larwy Hyalomma — które podróżują z ptakami — żywią się na małych ptakach i gryzoniach. Dorosłe okazy, które rozwinęły się w Polsce, mogą szukać dużych żywicieli w pobliżu skupisk ptaków wędrownych (łąki, trzcinowiska, granice pól).

Co przenosi Hyalomma — choroby, o których warto wiedzieć

Hyalomma jest znany przede wszystkim jako główny wektor gorączki krymsko-kongijskiej (CCHF, ang. Crimean-Congo hemorrhagic fever) — poważnej choroby wirusowej śmiertelnej w 5–40% przypadków u ludzi. To brzmi alarmująco, dlatego od razu zaznaczam: polskie okazy z ptaków wędrownych były w badaniach ujemne w kierunku wirusa CCHFV (Bylińska et al. 2025). Ryzyko gorączki krymsko-kongijskiej w Polsce pozostaje na razie znikome.

Natomiast Rickettsia aeschlimannii — patogen z grupy gorączek plamistych — została wykryta w dwóch polskich okach kleszczy Hyalomma w 2024 roku. Rickettsia aeschlimannii u psów może powodować objawy podobne do innych riketsjoz odkleszczowych: gorączkę, apatię, powiększenie węzłów chłonnych, małopłytkowość. U ludzi wywołuje gorączkę plamistą podobną do śródziemnomorskiej: gorączkę, ból głowy, charakterystyczną escharę (strup w miejscu ukąszenia) i wysypkę. Choć rzadziej śmiertelna niż gorączka krymsko-kongijska, wymaga leczenia (doksycyklina).

⚠️ Uwaga: Standardowe panele serologiczne stosowane u psów w Polsce wykrywają Ehrlichię, Anaplazmę, boreliozę i babeszjozę — nie wykrywają Rickettsia aeschlimannii. Jeśli twój pies po znalezieniu dużego kleszcza gorączkuje i ma atypowe objawy, poinformuj lekarza weterynarii o możliwości kontaktu z Hyalomma — ta informacja może pomóc w doborze odpowiedniego badania diagnostycznego.

Szczegóły o chorobach wywoływanych przez rodzime kleszcze i ich leczeniu znajdziesz w artykule Uwaga kleszcze! Zabezpiecz swojego psa przed sezonem. O tym, jak wygląda jedna z najpoważniejszych chorób odkleszczowych u psów, piszę z kolei w artykule o babeszjozie.

Co zrobić, jeśli znajdziesz dużego kleszcza na psie

Zasady usunięcia Hyalomma są takie same jak dla każdego kleszcza:

  1. Użyj cienkiej pęsety lub haczyka do kleszczy — uchwyć kleszcza jak najbliżej skóry psa.
  2. Wyjmuj delikatnym ruchem prostym lub obrotowym — nie zgniataj, nie wypalaj, nie smaruj tłuszczem.
  3. Zdezynfekuj miejsce ukąszenia.
  4. Obserwuj psa przez 3–4 tygodnie w kierunku gorączki, apatii, utraty apetytu.

💡 Podpowiedź: Jeśli natkniesz się na wyraźnie większego kleszcza z prążkowanymi nogami — zrób mu zdjęcie PRZED usunięciem. Naukowcy z Katedry Ekoepidemologii Chorób Pasożytniczych na Wydziale Biologii Uniwersytetu Warszawskiego monitorują Hyalomma w Polsce i prowadzą projekt obywatelski opisany w Parasites & Vectors 2025 (DOI: 10.1186/s13071-025-07022-4) — w przypadku znaleziska warto skontaktować się z tym zespołem, by zgłosić okaz. Twój kleszcz może pomóc w mapowaniu zasięgu inwazyjnego gatunku.

Nie wyrzucaj kleszcza po usunięciu. Umieść go w szczelnym pojemniku lub foliowym woreczku. Jeśli pojawią się niepokojące objawy u psa, będziesz mieć materiał do ewentualnych badań laboratoryjnych.

Jak chronić psa — standardowa profilaktyka nadal działa

Dobra informacja jest taka, że standardowe środki ochrony przed kleszczami działają na Hyalomma tak samo jak na Ixodes ricinus. Preparaty zawierające związki z grupy izoksazolin wykazują wysoką skuteczność w badaniach przeciwko różnym gatunkom kleszczy. Preparaty spot-on z permektryną i produkty z amitrazem działają odstraszająco i zabójczo.

Żaden środek nie daje 100% ochrony, dlatego:

  • Po każdym spacerze dokładnie przeszukuj sierść psa — Hyalomma jest wyraźnie widoczny, więc łatwiej go znaleźć niż miniaturowego nimfa Ixodes
  • Szczególna uwaga przy powrotach z terenów rolniczych, łąk i trzcinowisk na zachodzie i południu Polski
  • Nie pomijaj profilaktyki zimą i wiosną — dorosłe Hyalomma mogą być aktywne w temperaturach powyżej kilku stopni

Podsumowanie

Myślę, że pojawienie się Hyalomma w Polsce to sygnał, który warto odnotować — bez paniki, ale z czujnością. Kilkanaście potwierdzonych okazów w 2024 roku to na razie zjawisko marginalne, ale klimat się zmienia i kleszcz jest w Polsce. Rickettsia aeschlimannii w polskich okazach jest faktem, a standardowe testy u weterynarzy jej nie wychwytują. Jeśli twój pies przebywał na zachodzie lub południu Polski i gorączkuje po spacerze z dziwnymi objawami — poinformuj weterynarzm o możliwości kontaktu z tym nowym gatunkiem. Zdjęcie dużego kleszcza z psa przed usunięciem może okazać się cenną wskazówką diagnostyczną.

Na co dzień: ta sama profilaktyka, te same kontrole po spacerze, ta sama pęseta. Nowy gatunek, stare zasady — po prostu teraz z fotograficznym okiem na coś większego.

  • kleszcze
  • hyalomma
  • rickettsia
  • inwazyjny gatunek
  • profilaktyka odkleszczowa
  • choroba odkleszczowa
  • bezpieczenstwo psa
Share:

🤖 Wykorzystanie sztucznej inteligencji

Grafika: w całości wygenerowana przez sztuczną inteligencję (treść syntetyczna; przedstawione osoby nie są rzeczywiste).
Tekst: przygotowany z wykorzystaniem sztucznej inteligencji.

🩺 Niniejszy artykuł ma charakter informacyjno-edukacyjny i nie zastępuje konsultacji z lekarzem weterynarii. W razie wątpliwości co do stanu zdrowia psa skontaktuj się z lekarzem weterynarii; również w przypadku problemów behawioralnych warto skontaktować się z certyfikowanym behawiorystą.

⚖️ Informacja prawna

Treści na stronie mają charakter informacyjny i nie stanowią porady prawnej. Jeżeli Twoja sprawa wymaga oceny prawnej, rozważ konsultację z profesjonalistą — lista prawników.

Powrót do bloga

Powiązane artykuły

Zobacz wszystkie artykuły »