· Monika Ślusarczyk · Behawior · 6 min czytania
Czy kary fizyczne w szkoleniu psa działają? Odpowiedź z badań naukowych
Obroże elektryczne, szarpnięcia smyczą, blokowanie karku — popularne metody treningowe. Dwa niezależne badania z 2020 r. wykazały, że ich skuteczność jest niższa niż wzmocnienia pozytywnego, a koszty dla dobrostanu psa wymierne. Tłumaczę, co konkretnie zmierzono.

Kiedy pies nie słucha, wielu opiekunów sięga po metody oparte na przykrości — szarpnięcie smyczą, korekta głosem, obroża elektryczna. Z intuicji wydaje się, że „konsekwencja” i „granice” to dobry fundament treningu. Od lat pracuję z opiekunami jako behawiorystka i widzę, jak ta intuicja potrafi zaszkodzić relacji z psem. Dwa niezależne badania z 2020 roku zmierzyły dokładnie, co się dzieje z psem podczas i po takim treningu.
Czym jest „kara” w nauce o zachowaniu
Zanim przejdziemy do wyników badań, kilka słów o terminologii — bo jest ona często źródłem nieporozumień.
W psychologii uczenia się kara to każdy bodziec, który zmniejsza prawdopodobieństwo powtórzenia danego zachowania. Nie oznacza automatycznie krzywdzenia. Kara pozytywna (P+) to dodanie nieprzyjemnego bodźca: szarpnięcie smyczą, dotknięcie e-collarem, blokowanie karku. Kara negatywna (P–) to zabranie czegoś dobrego: koniec zabawy, odwrócenie się. Obie mieszczą się w kategorii metod aversywnych.
Alternatywą jest wzmocnienie pozytywne (R+): pies dostaje coś przyjemnego (smakołyk, zabawę, pochwałę) za zachowanie, które chcemy powtarzać. To metoda, której uczę opiekunów od lat — nie z sentymentu, ale dlatego, że ma najlepsze uzasadnienie naukowe.
📌 Zapamiętaj: Każda metoda treningowa działająca przez dostarczanie nieprzyjemnego bodźca — niezależnie od intencji właściciela i łagodności wykonania — mieści się w kategorii metod aversywnych. To termin opisowy, nie ocenny.
Badanie pierwsze: czy e-collar daje lepsze wyniki?
W 2020 roku China, Mills i Cooper opublikowali w Frontiers in Veterinary Science wyniki badania na 63 psach z problemami behawioralnymi — słabym „chodź” i gonieniem. Psy podzielono na trzy grupy:
- E-collar — trening z obrożą elektryczną,
- Kontrolna — trening bez obroży elektrycznej, ale z tymi samymi trenerami,
- Wzmocnienie pozytywne — trening oparty wyłącznie na nagrodach.
Trening trwał 5 dni. Nagrywano każdą sesję i mierzono czas reakcji na komendy „siadaj” i „chodź” oraz odsetek wykonań na pierwsze polecenie.
Wyniki: grupa trenowana metodą pozytywną osiągnęła istotnie lepsze wyniki w obu komendach — zarówno w odsetku wykonań na pierwsze polecenie, jak i w krótszym czasie reakcji. Obroże elektryczne nie wykazały żadnej przewagi nad treningiem bez dodatkowych urządzeń.
Autorzy stwierdzają wprost: „there is no evidence to indicate that E-collar training is necessary” — nie ma dowodów, że szkolenie z e-collarem jest potrzebne.
💡 Podpowiedź: To nie były psy z poważnymi zaburzeniami — to typowe psy domowe z typowymi problemami. Wyniki mają bezpośrednie zastosowanie do codziennego treningu w parku, na spacerze i w domu.
Badanie drugie: co się dzieje w ciele psa
To samo pytanie, inny pomiar. Vieira de Castro i współpracownicy (Universidade do Porto / University of Edinburgh) opublikowali w PLOS ONE badanie na 92 psach domowych, podzielonych na grupy: Reward (42 psy), Mixed (22) i Aversive (28).
Mierzono trzy rzeczy:
- Zachowania stresowe podczas treningu — np. zlizywanie nosa (lip lick), napięcie ciała, niskie ułożenie.
- Kortyzol w ślinie przed i po treningu — hormon stresu.
- Test poznawczy (cognitive bias) po zakończeniu cyklu treningowego — narzędzie do oceny długotrwałego „nastroju” zwierzęcia.
Wyniki były wyraźne. W grupie Aversive zanotowano znacząco więcej zachowań stresowych podczas treningu: średnia liczba lip lick to 55,90 (±4,36) w grupie Aversive wobec 4,11 (±0,37) w grupie Reward (Z = 16,6, p < 0,001). Kortyzol po treningu był istotnie wyższy w grupie Aversive (p = 0,003).
Najbardziej niepokojący był wynik testu poznawczego. Przeprowadzono go poza kontekstem treningu, żeby sprawdzić, czy stres jest krótkotrwały czy długotrwały. Psy z grupy Aversive wykazały bardziej pesymistyczne oceny w zadaniu — co w nauce o dobrostanie zwierząt interpretuje się jako wskaźnik chronicznego negatywnego stanu emocjonalnego.
⚠️ Uwaga: Kortyzol i cognitive bias mierzono po zakończeniu sesji treningowej — nie w jej trakcie. Oznacza to, że skutki metod aversywnych nie kończą się razem z treningiem. Psy z tej grupy były w podwyższonym stanie pobudzenia jeszcze długo po powrocie do domu.
Stanowisko organizacji behawiorystycznych
Wyniki obu badań nie są zaskoczeniem dla głównych organizacji skupiających specjalistów od zachowania zwierząt. AVSAB (American Veterinary Society of Animal Behavior) wydało w 2021 roku dokument Humane Dog Training Position Statement, zaktualizowany w 2025 roku:
„Only reward-based methods should be used for all aspects of dog training.”
Organizacja wymienia wprost jako niedopuszczalne: e-collary, obroże kolczaste, łańcuszki, korekty na smyczy i inne formy fizycznego i psychologicznego karania. Uzasadnienie: metody aversywne wiążą się z „istotnymi zagrożeniami dla dobrostanu zwierząt i relacji człowiek–zwierzę”, a metody oparte na nagrodach są „zarówno bezpieczniejsze, jak i skuteczniejsze”.
W Polsce e-collary nie są prawnie zakazane (w kilku krajach UE już są), więc decyzja spoczywa na opiekunie.
Mit dominacji — skąd się wziął i dlaczego wciąż trwa
Osobny wątek, który pojawia się przy każdej rozmowie o karach w szkoleniu psa: teoria dominacji. Według niej pies próbuje zdominować właściciela, a właściciel musi „stanąć wyżej w hierarchii watahy”. Korektę fizyczną uzasadnia się właśnie przez ten pryzmat.
Ta teoria pochodzi z badań Davida Mecha nad wilkami trzymanymi w sztucznych grupach w ogrodach zoologicznych w latach 60. i 70. XX wieku. Sam Mech publicznie od niej odszedł — badania nad wilkami żyjącymi w warunkach naturalnych pokazały, że grupy wilcze to rodziny, nie hierarchiczne watahy z ciągłą walką o dominację.
AVSAB poświęciło temu problemowi osobny dokument (Dominance Position Statement): psy nie tworzą hierarchii dominacji z ludźmi w takim sensie, w jakim ta teoria to opisuje. Tłumaczenie wszystkich problemów behawioralnych przez pryzmat „dominacji” jest naukowym anachronizmem.
📌 Zapamiętaj: Jeśli trener mówi, że pies „próbuje zdominować” opiekuna i dlatego trzeba stosować korekty fizyczne — poproś o badania naukowe potwierdzające tę tezę. Nie istnieją. Jeśli trener tego nie wie, albo nie chce wiedzieć, warto rozejrzeć się za innym.
Jak wybierać trenera z głową
Kilka praktycznych sygnałów, na które warto zwracać uwagę podczas poszukiwania szkoleń:
Sygnały ostrzegawcze:
- „Musi wiedzieć kto tu rządzi” / „Trzeba pokazać, kto jest alfą”
- Używanie e-collara lub kolczatki jako narzędzia podstawowego, nie ostateczności
- Unikanie odpowiedzi na pytanie, na czym polega uzasadnienie metody
Sygnały pozytywne:
- Trener cytuje badania lub wskazuje na wytyczne AVSAB, ESVCE, IAABC
- Trening oparty na nagradzaniu pożądanych zachowań
- Gotowość do wyjaśnienia, dlaczego i jak działa dana technika
Certyfikaty wydawane przez COAPE, IAABC lub egzamin z etologii stosowanej ESVCE dają pewną podstawę — choć nie są jedynym kryterium.
Podsumowanie
- Dwa niezależne badania z 2020 roku (China, Mills & Cooper; Vieira de Castro i in.) wykazały, że metody aversywne nie są skuteczniejsze od treningu pozytywnego, a generują mierzalne koszty dla dobrostanu psa — podwyższony kortyzol i pesymistyczny cognitive bias.
- Psy trenowane metodami aversywnymi wykazują więcej zachowań stresowych podczas sesji i długotrwałe oznaki podwyższonego pobudzenia poza nią.
- AVSAB (2021/2025) rekomenduje wyłącznie metody oparte na nagrodach we wszystkich aspektach szkolenia psa.
- Teoria dominacji jako uzasadnienie kar fizycznych jest naukowym anachronizmem — sam jej twórca ją odwołał.
- W Polsce e-collary nie są zakazane prawnie. Decyzja o metodach treningu należy do opiekuna — ale decyzja ta ma wymierne konsekwencje dla stanu emocjonalnego psa.
- Dobrze dobrany trener nie będzie miał problemu z wyjaśnieniem, dlaczego stosuje daną metodę i co na jej temat mówią badania.
Niniejszy artykuł ma charakter informacyjno-edukacyjny. W przypadku poważnych problemów behawioralnych warto skontaktować się z certyfikowanym behawiorystą.
Jeśli sprawa dotyczy Cię osobiście — napisz do mnie na Facebooku PsiAdwokat.pl.
- szkolenie psa
- metody aversywne
- pozytywne wzmocnienie
- e-collar
- dobrostan psa
- behawiorystyka
- kortyzol
- teoria dominacji
⚖️ Informacja prawna
Treści na stronie mają charakter informacyjny i nie stanowią porady prawnej. Jeżeli Twoja sprawa wymaga oceny prawnej, rozważ konsultację z profesjonalistą — lista prawników.
