· Monika Ślusarczyk · Prawo · 7 min czytania
Schronisko w Wojtyszkach: sprawa o znęcanie nad setkami zwierząt. Co mówi art. 35 ustawy o ochronie zwierząt?
W sprawie schroniska w Wojtyszkach prokuratura żąda pięciu lat więzienia za znęcanie nad zwierzętami ze szczególnym okrucieństwem. Tłumaczę, co kryje się za tą kwalifikacją i dlaczego sprawa może zmienić podejście sądów do odpowiedzialności prowadzących schroniska.

Kiedy oddajesz psa do schroniska albo stamtąd adoptujesz, ufasz, że ktoś zapewnił zwierzęciu minimalne warunki bytowania. Sprawa schroniska w Wojtyszkach pokazuje, że sama nazwa „schronisko” nie gwarantuje niczego — a za skrajne zaniedbanie i okrucieństwo wobec setek zwierząt grozi dziś do pięciu lat pozbawienia wolności.
Sprawa toczy się od lat. Wyrok miał zapaść w lipcu 2026 roku, ale sąd odroczył go na 7 września. Śledzi ją środowisko ochrony zwierząt — i słusznie, bo może okazać się przełomowa.
Schronisko w Wojtyszkach — co wiemy o sprawie
Przed sądem stają trzy osoby: dwie związane z zarządzaniem schroniskiem oraz zatrudniona tam lekarka weterynarii, Kinga Z. Wszystkim trójce zarzucono znęcanie się nad zwierzętami ze szczególnym okrucieństwem — to kwalifikowany typ przestępstwa z art. 35 ust. 2 ustawy o ochronie zwierząt.
Prokuratura wniosła o karę pięciu lat pozbawienia wolności — to maksymalny wymiar kary przewidziany za ten czyn.
Materiał dowodowy jest wyjątkowo obszerny: akta liczą niemal sto tomów. Ze schroniska odebrano setki psów i kotów. Fundacja Mondo Cane, która przejęła pieczę nad tymi zwierzętami, działa w procesie jako oskarżyciel posiłkowy. Sprawę śledzi m.in. adwokat Sara Balcerowicz, reprezentująca fundację.
Rozprawa w lipcu miała zakończyć się wyrokiem. Obrona wniosła jednak o ponowne przesłuchanie świadka — lekarza weterynarii, który uczestniczył w pierwszych oględzinach schroniska. Sąd uwzględnił wniosek. Świadek ten kilkukrotnie nie stawiał się z powodu ciężkiego stanu zdrowia. Termin wyznaczono na 7 września 2026.
Dlaczego były dwie odrębne sprawy
Warto wiedzieć, że historia schroniska w Wojtyszkach ma dwa rozdziały procesowe. Pierwsze postępowanie dotyczyło znęcania się nad zwierzętami w pewnym okresie — ale nie doprowadziło do zamknięcia schroniska. Zwierzęta zostały na miejscu, a placówka nadal działała.
Dopiero po kolejnym zawiadomieniu, obejmującym późniejszy okres, wszczęto drugie postępowanie. Tym razem doszło do odbioru zwierząt. To właśnie drugie postępowanie doprowadziło do obecnego procesu.
To ważny kontekst: samo wszczęcie postępowania nie oznacza zamknięcia placówki. Psy i koty mogą tam przebywać przez cały czas, gdy sprawa się toczy.
Art. 35 ustawy o ochronie zwierząt — co grozi za znęcanie
Podstawę prawną oskarżenia stanowi art. 35 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o ochronie zwierząt (t.j. Dz.U.2023.1580). Przepis wyróżnia dwa stopnie:
Znęcanie się nad zwierzęciem (art. 35 ust. 1a) Kara: pozbawienie wolności do lat 3.
Znęcanie ze szczególnym okrucieństwem (art. 35 ust. 2) Kara: pozbawienie wolności od 3 miesięcy do 5 lat.
To właśnie ta kwalifikacja dotyczy oskarżonych w sprawie wojtyszkowskiej. Prokuratura uznała, że zachowanie sprawców wyczerpało znamiona „szczególnego okrucieństwa” — i z tego powodu wnosi o karę maksymalną.
Przy skazaniu z art. 35 ust. 2 sąd obowiązkowo orzeka zakaz posiadania wszelkich zwierząt lub określonej kategorii zwierząt (art. 35 ust. 3b). Zakazy te wynoszą od roku do 15 lat.
Czym jest znęcanie się nad zwierzętami
Definicję zawiera art. 6 ust. 2 tej samej ustawy. Przez znęcanie rozumie się zadawanie cierpień bądź świadome dopuszczanie do ich zadawania. Katalog przykładów jest długi i obejmuje zarówno aktywne działania, jak i zaniedbania:
- celowe ranienie lub okaleczanie zwierzęcia,
- bicie lub stosowanie brutalnych metod w chowie,
- przetrzymywanie w warunkach rażącego zaniedbania — brud, choroby, brak przestrzeni,
- pozbawianie pokarmu lub wody przez czas przekraczający doby,
- wystawianie na warunki atmosferyczne zagrażające życiu lub zdrowiu,
- unieruchomienie uniemożliwiające naturalne zachowanie się zwierzęcia.
⚠️ Uwaga: Znęcanie się to nie tylko czynna agresja. Rażące zaniedbanie warunków bytowania — brak jedzenia, brak wody, brak opieki weterynaryjnej — może wyczerpywać tę definicję. Bierność też może być przestępstwem.
Odpowiedzialność zawodowa lekarza weterynarii
W sprawie schroniska w Wojtyszkach obok zarządzających stanęła też zatrudniona tam weterynarka. To istotny sygnał dla środowiska weterynaryjnego.
Art. 35 ust. 4a ustawy przewiduje, że jeżeli sprawca dopuścił się czynu z art. 35 ust. 2 w związku z wykonywaniem zawodu lub prowadzeniem działalności związanej z oddziaływaniem na zwierzęta — sąd obligatoryjnie orzeka zakaz. Dotyczy on zarówno dalszego wykonywania danego zawodu, jak i prowadzenia każdej działalności i wszelkich czynności wymagających zezwolenia, jeśli są powiązane ze zwierzętami.
Obowiązkowy charakter zakazu przy kwalifikowanym typie z ust. 2 odróżnia tę sytuację od zwykłego znęcania (ust. 1a), gdzie zakaz jest fakultatywny. Weterynarz, który świadomie dopuszcza do trwania cierpień zwierząt pod swoją opieką lub w placówce, w której pracuje, ryzykuje nie tylko więzienie, ale też utratę prawa wykonywania zawodu.
Co oznacza „szczególne okrucieństwo”
Ustawodawca posłużył się tym pojęciem w art. 35 ust. 2, ale go nie zdefiniował. Interpretacja należy do sądów — i jest właśnie tym, co decyduje o kwalifikacji czynu.
W orzecznictwie dotyczącym innych przepisów Kodeksu karnego (np. art. 148 § 2, 197 § 4) sądy przyjmują, że „szczególne okrucieństwo” to coś więcej niż zwykła przesłanka przestępstwa. Wskazuje na zachowanie wyróżniające się wyjątkową brutalnością, systematycznością lub intensywnością cierpienia — takie, które wykracza poza typowy sposób popełnienia przestępstwa.
W kontekście znęcania nad zwierzętami w instytucjach chodzi więc nie o jednorazowy incydent, ale o długotrwałe, systemowe narażanie zwierząt na ból i cierpienie — przez warunki, brak opieki, głodzenie, brak leczenia — przy pełnej świadomości sprawców. To właśnie skala, czas trwania i charakter zaniedbań mogą decydować, czy sąd uzna kwalifikację z § 2.
💡 Podpowiedź: Jeśli widzisz ogłoszenie „schronisko pilnie potrzebuje pomocy — zwierzęta w tragicznym stanie” — zadzwoń do Powiatowego Lekarza Weterynarii, nie tylko udostępnij post. To właśnie inspekcja weterynaryjna ma uprawnienia do wejścia i zbadania warunków na miejscu.
Dlaczego ta sprawa może być przełomowa
Sprawy o znęcanie nad zwierzętami w placówkach — schroniskach, pseudoschroniskach, azylach — są procesowo trudne. Materiał dowodowy bywa rozległy (w tej sprawie niemal sto tomów), postępowania ciągną się latami, a prokuratura rzadko decyduje się na wniosek o karę maksymalną.
W tej sprawie prokuratura wnioskuje właśnie o pięć lat — górny limit ustawowy dla art. 35 ust. 2. Skala sprawy (setki zwierząt, dwie odrębne fazy postępowania, udział fundacji jako oskarżyciela posiłkowego) nadaje jej potencjalnie precedensowy charakter. Wyrok może ukształtować linię orzeczniczą w sprawach o zbiorowe znęcanie się nad zwierzętami w instytucjach.
📌 Zapamiętaj: Odpowiedzialność karna za znęcanie nad zwierzętami dotyczy nie tylko prywatnych właścicieli, ale też prowadzących schroniska, hodowle i inne placówki. Status „schroniska” nie zwalnia z obowiązków wynikających z ustawy o ochronie zwierząt.
Jak sprawdzić schronisko przed adopcją lub oddaniem psa
Sprawa wojtyszkowska to dobry powód, żeby wiedza o weryfikacji placówek stała się elementem standardu każdej adopcji. Opracowałam wcześniej jak sprawdzić schronisko przed adopcją — co oznacza wykreślenie z rejestru GIW. Podstawowe kroki są prostsze niż się wydaje:
- Sprawdź rejestr GIW: każde legalne schronisko dla psów i kotów musi być wpisane do rejestru prowadzonego przez Główny Inspektorat Weterynarii. Brak wpisu lub wykreślenie to sygnał alarmowy.
- Zapytaj o ostatnią kontrolę: schroniska podlegają inspekcji weterynaryjnej. Możesz zapytać o protokół z ostatniej kontroli (na podstawie Prawa dostępu do informacji publicznej).
- Oceń warunki naocznie: szczelne ogrodzenia, czyste kojce, widoczne pożywienie i woda, aktywni opiekunowie — to minimum.
Przypadki takie jak schronisko Happy Dog czy Wojtyszki nie są odosobnione. Warto wiedzieć, czym różni się pseudoschronisko od prawdziwej placówki — choć ten post dotyczy hodowli, mechanizm rozpoznawania patologii jest podobny.
Jeśli masz podejrzenie, że w placówce dochodzi do znęcania nad zwierzętami, możesz i powinieneś to zgłosić:
- Powiatowy Lekarz Weterynarii — to on ma uprawnienia do kontroli schronisk i może wnioskować do prokuratury.
- Policja lub Prokuratura — zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa z art. 35 u.o.z.
- Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami (TOZ) lub lokalna organizacja prozwierzęca — działają jako oskarżyciele posiłkowi w takich sprawach (tak jak Fundacja Mondo Cane w sprawie wojtyszkowskiej).
Podsumowanie
- Sprawa schroniska w Wojtyszkach dotyczy trójki oskarżonych o znęcanie ze szczególnym okrucieństwem nad setkami zwierząt.
- Prokuratura wnosi o pięć lat więzienia — maksimum z art. 35 ust. 2 ustawy o ochronie zwierząt (Dz.U.2023.1580).
- Wyrok został odroczony do 7 września 2026 r.
- Znęcanie to nie tylko czynna przemoc — rażące zaniedbanie warunków bytowania również wyczerpuje definicję z art. 6 ust. 2 ustawy.
- Skazanie z art. 35 ust. 2 wiąże się z obowiązkowym zakazem posiadania zwierząt (do 15 lat).
- Weterynarz zatrudniony w placówce, gdzie dochodzi do znęcania, może odpowiadać zawodowo — sąd obligatoryjnie orzeka zakaz wykonywania zawodu przy kwalifikowanym typie czynu.
- Przed adopcją zawsze sprawdzaj schronisko w rejestrze GIW.
Tę sprawę obserwuję uważnie, bo jej wynik może ustalić standard, jak polskie sądy podchodzą do odpowiedzialności instytucjonalnej za los zwierząt. Dziś pisze się o tym, że prokuratura żąda maksimum. Wkrótce dowiemy się, co sąd o tym myśli.
- znęcanie nad zwierzętami
- art. 35
- schronisko
- pseudoschronisko
- prawo ochrony zwierząt
- wyrok
- prokuratura
- szczególne okrucieństwo
🤖 Wykorzystanie sztucznej inteligencji
Grafika: w całości wygenerowana przez sztuczną inteligencję (treść syntetyczna; przedstawione osoby nie są rzeczywiste).
Tekst: przygotowany z wykorzystaniem sztucznej inteligencji.
🩺 Niniejszy artykuł ma charakter informacyjno-edukacyjny i nie zastępuje konsultacji z lekarzem weterynarii. W razie wątpliwości co do stanu zdrowia psa skontaktuj się z lekarzem weterynarii; również w przypadku problemów behawioralnych warto skontaktować się z certyfikowanym behawiorystą.
⚖️ Informacja prawna
Treści na stronie mają charakter informacyjny i nie stanowią porady prawnej. Jeżeli Twoja sprawa wymaga oceny prawnej, rozważ konsultację z profesjonalistą — lista prawników.
