· Monika Ślusarczyk · Zdrowie  · 9 min czytania

Strefy HPAI w Wielkopolsce — co naprawdę zawiera rozporządzenie wojewody (i dlaczego nie obowiązuje Twojego psa)

12 maja 2026 r. Wojewoda Wielkopolski wprowadził strefy HPAI w trzech powiatach. Czytam rozporządzenie paragraf po paragrafie i tłumaczę, kogo dotyczą nakazy i co naprawdę powinien zrobić opiekun psa.

12 maja 2026 r. Wojewoda Wielkopolski wprowadził strefy HPAI w trzech powiatach. Czytam rozporządzenie paragraf po paragrafie i tłumaczę, kogo dotyczą nakazy i co naprawdę powinien zrobić opiekun psa.

W mediach społecznościowych w Wielkopolsce krążą wpisy w stylu „od dziś w naszym powiecie pies musi być na uwięzi przez HPAI”. Sprawdzam, co naprawdę mówi rozporządzenie z 12 maja 2026 r. — i okazuje się, że żaden z tych nakazów nie dotyczy psa ani kota. Mimo to opiekun zwierzęcia w strefie HPAI ma kilka realnych powodów, żeby zachować czujność.

Co stwierdzono i gdzie

12 maja 2026 r. Wicewojewoda Wielkopolski Karolina Fabiś-Szulc podpisała akt prawa miejscowego, którego pełny tytuł brzmi tak:

Rozporządzenie Wojewody Wielkopolskiego z dnia 12 maja 2026 r. w sprawie zwalczania wysoce zjadliwej grypy ptaków na terenie trzech powiatów: krotoszyńskiego, ostrowskiego oraz pleszewskiego.

Powodem była potwierdzona obecność wirusa w czterech miejscowościach gmin Raszków i Ostrów Wielkopolski — w Przybysławicach, Skrzebowej, Szczurach i Słaborowicach.

To nie jest pojedyncze ognisko ani lokalny incydent. Z komunikatu Głównego Lekarza Weterynarii z 5 maja 2026 r. wynika, że w 2026 r. w Polsce potwierdzono już 117 ognisk HPAI u drobiu, 15 ognisk u ptaków utrzymywanych w niewoli i 218 ognisk u ptaków dzikich. Ogniska wykryto m.in. w województwach mazowieckim, warmińsko-mazurskim, wielkopolskim, kujawsko-pomorskim i lubelskim. Rozporządzenie Wojewody Wielkopolskiego jest typową reakcją administracyjną na takie stwierdzenie — i analogiczne akty są wydawane w kolejnych województwach.

📌 Zapamiętaj: akt prawa miejscowego o strefach HPAI nie spada z nieba. Wydaje go wojewoda na podstawie konkretnego przepisu ustawy, gdy powiatowy lekarz weterynarii potwierdzi obecność wirusa.

Podstawa prawna i zakres terytorialny

Aktem upoważniającym jest ustawa o zdrowiu zwierząt uchwalona pod koniec listopada 2025 r. — jej sygnatura w Dzienniku Ustaw to pozycja 1795 z 2025 roku. Konkretną podstawą jest art. 28 ust. 3 tej ustawy. To ta sama ustawa, która od 18 marca 2026 r. wprowadziła obowiązek rejestracji wszystkich utrzymujących zwierzęta w ARiMR — i jednocześnie daje wojewodzie narzędzie do reakcji na ogniska chorób zakaźnych.

Akt dzieli teren objęty ograniczeniami na dwa obszary:

  • Obszar zapowietrzony (§ 2) — strefa bezpośrednio przy ogniskach. W Wielkopolsce obejmuje 17 miejscowości w gminie Raszków oraz 32 miejscowości w gminie Ostrów Wielkopolski.
  • Obszar zagrożony (§ 3) — szerszy bufor wokół obszaru zapowietrzonego. Obejmuje miejscowości z aż pięciu gmin w trzech powiatach: Raszków, Ostrów Wielkopolski, Nowe Skalmierzyce, Odolanów, Przygodzice, Sieroszewice (powiat ostrowski), Krotoszyn (powiat krotoszyński) oraz Gołuchów, Pleszew, Dobrzyca (powiat pleszewski).

Rozporządzenie precyzuje też, że gdy mówi o miejscowości, ma na myśli także jej kolonie i przysiółki w rozumieniu ustawy z 29 sierpnia 2003 r. o urzędowych nazwach miejscowości — to ważne, bo wiele tych terenów na mapie wygląda na pojedyncze gospodarstwa, a formalnie należą do większej jednostki.

Co nakazuje rozporządzenie — w obszarze zapowietrzonym

Tu sedno, do którego zmierzam. Sześć nakazów wymienionych w paragrafie piątym, ustęp pierwszy, można streścić własnymi słowami tak:

  • Po pierwsze: właściciel fermy musi zamknąć ptaki — koniec z wybiegiem na zewnątrz, hodowla wraca do budynku albo innego pomieszczenia ze szczelnym dachem.
  • Po drugie: martwe ptaki znikają z zakładu natychmiast i trafiają do utylizacji w wyspecjalizowanej instalacji (a nie do dołu, kompostu czy lasu).
  • Po trzecie: każdy pojazd, który wjeżdża lub wyjeżdża z fermy, wymaga dezynfekcji — to samo dotyczy sprzętu wykorzystywanego do przewozu paszy, ściółki, mięsa drobiowego.
  • Po czwarte: ludzie wchodzący na teren fermy stosują procedury bioasekuracji, a przy bramach wjazdowych pojawiają się maty nasączone środkiem odkażającym.
  • Po piąte: właściciel prowadzi listę osób, które weszły na fermę i z niej wyszły (mieszkańcy gospodarstwa są z tego wykluczeni).
  • Po szóste: pasza i ściółka są tak składowane, żeby nie miały kontaktu z dzikim ptactwem ani gryzoniami.

W ust. 2 tego samego paragrafu jest sześć zakazów: nie wolno wprowadzać ani wyprowadzać drobiu z fermy bez zgody powiatowego lekarza weterynarii, wywozić ściółki i nawozów naturalnych, organizować targów i wystaw drobiu, przemieszczać ptaków oraz jaj bez specjalnej zgody, wozić mięso drobiowe poza strefę bez akceptacji urzędowej, ani trzymać drobiu na zewnątrz — chyba że jest osłonięty siecią i dachem, albo karmiony w zamkniętym pomieszczeniu, do którego dzikie ptaki nie mają dostępu.

💡 Podpowiedź: policz słowa „pies” i „kot” w tych ośmiu punktach. Wychodzi zero. Cały paragraf reguluje wyłącznie utrzymanie drobiu i ptaków.

Co nakazuje rozporządzenie — w obszarze zagrożonym

§ 6 jest łagodniejszy. Nakazy są w zasadzie tożsame jak w obszarze zapowietrzonym, ale bez obowiązku zamknięcia drobiu w pomieszczeniu (pierwszy punkt z poprzedniej listy nie powtarza się — ferma w strefie zagrożonej może mieć wybieg na zewnątrz, o ile dba o pozostałe środki bioasekuracji). Zakazy są analogiczne: bez zgody powiatowego weterynarza nie ma ruchu drobiu, jaj ani mięsa drobiowego, nie ma targów i wystaw, a wybieg jest możliwy tylko pod siecią albo z karmieniem w pomieszczeniu zamkniętym.

I tu też — ani jednego słowa o psach, kotach, smyczy ani spacerze. Rozporządzenie to czysty akt sanitarno-weterynaryjny dotyczący sektora drobiarskiego.

Co to znaczy dla opiekuna psa

Nic — w sensie nowych obowiązków administracyjnych. Pies w obszarze zapowietrzonym lub zagrożonym nie musi być prowadzony na krótszej smyczy, nie musi mieć kagańca, nie musi zostać zarejestrowany w jakimkolwiek dodatkowym rejestrze, nie musi też zostać zaszczepiony na nic innego niż dotychczasowy obowiązek (wścieklizna co 12 miesięcy — to wynika z osobnych przepisów). Spacer w lesie albo w mieście pozostaje zgodny z dotychczasowymi zasadami: regulaminem gminnym o utrzymaniu czystości i porządku, smyczą tam gdzie jej wymaga miejscowe prawo, kagańcem dla psów ras wymienionych w rozporządzeniu MSWiA.

To dobra wiadomość. Ale jest też zła. Sama strefa HPAI mówi coś istotnego o najbliższym otoczeniu: wirus krąży w okolicy, padłe ptaki w lesie albo na polu nie są rzadkością, a wirus H5N1 potrafi przechodzić na ssaki — w tym koty domowe (co opisałam szerzej w tekście o ptasiej grypie wiosną 2026).

Stąd realna lista rzeczy, o których warto pamiętać, gdy mieszkasz w jednej z miejscowości z rozporządzenia:

  • Trzymaj psa z dala od padłych ptaków. Wirus zachowuje aktywność w ich tkankach i wydzielinach. Jeśli pies obwąchał lub — co gorsza — wziął padłego ptaka do pyska, zadzwoń do weterynarza i obserwuj psa przez kilka tygodni.
  • Nie podchodź do ferm i obiektów z drobiem. Nawet jeśli to gospodarstwo sąsiada, w strefie obowiązuje zakaz wprowadzania i wyprowadzania drobiu bez zgody powiatowego lekarza weterynarii — pies nie powinien wchodzić na takie podwórko, bo łatwo przenieść wirusa mechanicznie na łapach albo sierści.
  • Unikaj miejsc, gdzie gromadzą się dzikie ptaki. Stawy z dziką kaczką, łąki z gęsiami i zbiorniki retencyjne w strefie zapowietrzonej to dziś trzy najgorsze miejsca na spacer z psem. Wybierz inną trasę.
  • Patrz pod nogi. Tablice ostrzegawcze są umieszczane przy drogach publicznych i drogach wewnętrznych na granicach stref. Mają czytelny komunikat o tym, że teren jest objęty rygorem HPAI, i muszą być widoczne z odległości co najmniej stu metrów — tak, żeby kierowca albo spacerowicz miał czas zareagować. To pierwsza wskazówka, że jesteś w terenie podwyższonego ryzyka.

⚠️ Uwaga: ptak złapany przez psa to nie tylko trauma sceny. To realny kontakt z patogenem, który u kotów domowych w Polsce już wywołał poważne objawy neurologiczne i zgony. U psów ryzyko jest mniejsze, ale niezerowe — i nikt nie zna jeszcze pełnej statystyki, bo H5N1 mutuje.

Mity, które warto rozbroić

W kilku grupach na Facebooku przewijają się półprawdy o strefach HPAI. Krótkie sprostowanie:

Mit 1: „W strefie HPAI nie wolno wychodzić z psem.” Fałsz. Rozporządzenie nie ogranicza ruchu osób ani zwierząt towarzyszących. Spacer jest legalny.

Mit 2: „Pies musi mieć kaganiec, bo strefa.” Fałsz. Strefa HPAI nie wprowadza nowych obowiązków dla opiekunów psów. Kaganiec wynika z innych przepisów (lokalne regulaminy, środki transportu publicznego, psy ras wymienionych w MSWiA).

Mit 3: „Trzeba zgłosić psa do weterynarii powiatowej, jak się mieszka w strefie.” Fałsz. Wystarczy normalna rejestracja w ARiMR (obowiązek od 18 marca 2026 r., niezwiązany ze strefami HPAI).

Mit 4: „Pies złapał martwego ptaka — od razu eutanazja.” Fałsz. To nie jest standardowa procedura. Standard to obserwacja i konsultacja z weterynarzem; ewentualnie izolacja psa od innych zwierząt przez dwa tygodnie, jeśli weterynarz uzna to za zasadne.

Mit 5: „W strefie nie można wozić psa samochodem.” Fałsz. Rozporządzenie ogranicza transport drobiu, mięsa drobiowego, ściółki i nawozów naturalnych — nie zwierząt towarzyszących.

Jak długo strefy obowiązują

Paragraf piąty mówi wprost: środki obowiązujące w strefie najbliższej ognisku stosuje się przez co najmniej dwadzieścia jeden dni liczonych od momentu zakończenia pierwszego czyszczenia i odkażania zakażonej fermy. Potem obszar zapowietrzony „degraduje się” do statusu zagrożonego, a łagodniejsze środki obowiązują dalej, aż wojewoda formalnie odwoła rozporządzenie.

W praktyce strefy HPAI w Polsce trwają od kilku tygodni do kilku miesięcy — w zależności od liczby kolejnych potwierdzeń i zakresu monitoringu. Warto śledzić stronę swojego wojewódzkiego urzędu albo Powiatowej Inspekcji Weterynarii — to oni publikują ogłoszenia o odwołaniu stref. Rozporządzenia z innych województw mogą się pojawiać równolegle; każde dotyczy własnego terenu i ma własne miejscowości w § 2 i § 3.

Co zrobić, jeśli widzisz padłego ptaka

Najczęstsza wątpliwość czytelników brzmi tak. Procedura jest stała w całej Polsce i nie zmienia jej żadne rozporządzenie strefowe:

  1. Nie dotykaj martwego ptaka gołymi rękami. Pies oczywiście też nie.
  2. Zadzwoń pod numer Powiatowego Lekarza Weterynarii (telefony są na stronie internetowej powiatu) lub do najbliższej Powiatowej Inspekcji Weterynaryjnej.
  3. Jeśli to padły ptak w mieście — alternatywą jest straż miejska albo numer alarmowy 112 z prośbą o połączenie z odpowiednią służbą.
  4. Zapamiętaj lokalizację — najlepiej współrzędne GPS z telefonu — i opis (gatunek lub przynajmniej „kaczka”, „gawron”, „mewa”, „gęś dzika”).
  5. Nie przenoś ptaka, nie zakopuj. To zadanie wyspecjalizowanej służby weterynaryjnej.

W strefie HPAI obowiązuje też nakaz niezwłocznego usuwania zwłok drobiu lub innych ptaków (§ 5 ust. 1 pkt 2 oraz § 6 ust. 1 pkt 1) — ale to obowiązek właścicieli gospodarstw drobiarskich, nie przypadkowych spacerowiczów. Twoja rola to powiadomić służby.

Podsumowanie

  • Rozporządzenie Wojewody Wielkopolskiego z 12 maja 2026 r. wprowadza strefy HPAI w trzech powiatach (krotoszyński, ostrowski, pleszewski), w sumie w kilkudziesięciu miejscowościach.
  • Aktem upoważniającym jest ustawa o zdrowiu zwierząt z końca 2025 roku (sygnatura: Dz. U. poz. 1795), a konkretną podstawą — jej art. 28 ust. 3. To standardowa procedura reakcji na ognisko choroby zakaźnej u zwierząt.
  • Wszystkie nakazy i zakazy z § 5 i § 6 dotyczą utrzymujących drób i ptaki, nie opiekunów psów.
  • Pies w strefie nie ma żadnych dodatkowych obowiązków administracyjnych — żadnej smyczy, kagańca, dodatkowej rejestracji, dodatkowych szczepień.
  • Ale wirus H5N1 krąży w okolicy i potrafi przechodzić na ssaki. Stąd realna rekomendacja: trzymaj psa z dala od padłych ptaków, ferm drobiu i miejsc gromadzenia się dzikiego ptactwa.
  • Tablice „UWAGA! WYSOCE ZJADLIWA GRYPA PTAKÓW” na granicach stref są widoczne z 100 metrów. Jeśli je widzisz — wybierz inną trasę spaceru.
  • Padły ptak na trasie: nie dotykaj, nie pozwól dotknąć psu, zadzwoń do Powiatowego Lekarza Weterynarii.

Niniejszy artykuł ma charakter informacyjno-edukacyjny i nie zastępuje konsultacji z lekarzem weterynarii. W razie wątpliwości co do stanu zdrowia psa skontaktuj się z lekarzem weterynarii.

  • hpai
  • ptasia grypa
  • rozporządzenie wojewody
  • wielkopolska
  • prawo zwierząt
  • profilaktyka
Share:

⚖️ Informacja prawna

Treści na stronie mają charakter informacyjny i nie stanowią porady prawnej. Jeżeli Twoja sprawa wymaga oceny prawnej, rozważ konsultację z profesjonalistą — lista prawników.

Powrót do bloga

Powiązane artykuły

Zobacz wszystkie artykuły »