· Monika Ślusarczyk · Ciekawostki · 7 min czytania
Dlaczego pies przekrzywia głowę? Co naprawdę pokazują badania naukowe
Słodki gest psa, który zna pół internetu, doczekał się porządnego badania. Wyniki zespołu z Budapesztu są zaskakujące — i mówią coś więcej niż "pies się stara zrozumieć".

Pies słyszy ulubione słowo i przekrzywia głowę. Większość opiekunów odbiera to jako uroczy gest „ja słucham, naprawdę słucham”. Okazuje się, że nauka długo nie miała na ten temat nic mądrego do powiedzenia — aż do października 2021 roku, kiedy zespół Andrei Sommese z Uniwersytetu Eötvösa Loránda w Budapeszcie opublikował w czasopiśmie Animal Cognition pierwszą poważną analizę tego zachowania. Wnioski są ciekawsze niż „pies się stara”.
Skąd w ogóle pomysł, żeby to zbadać
Przekrzywianie głowy przez psa należy do tych zachowań, o których wszyscy mówią, ale których nikt naukowo nie opisał. W literaturze etologicznej można znaleźć obserwacje sięgające początków XX wieku — głównie w kontekście orientacji słuchowej u zwierząt — ale brakowało systematycznego pomiaru.
Sommese i jej koledzy z Family Dog Project (jednej z najważniejszych grup badawczych zajmujących się poznaniem psów) trafili na to zjawisko niejako przy okazji. Prowadzili wieloletni projekt Genius Dog Challenge, w którym sprawdzali, czy niektóre psy potrafią uczyć się nazw konkretnych zabawek. Zespół zauważył, że pewne psy regularnie przekrzywiają głowę w odpowiedzi na konkretną prośbę właściciela — i że robią to znacznie częściej niż reszta.
Ta obserwacja stała się punktem wyjścia osobnego badania.
Jak wyglądało badanie
Zespół przeanalizował nagrania wideo z wcześniejszych eksperymentów Genius Dog Challenge i analiz behawioralnych prowadzonych przez ponad dwa lata. Próba dzieliła się na dwie grupy:
- 33 typowe psy — kontrola; nie potrafiły nauczyć się nazw nawet dwóch zabawek
- 7 „uzdolnionych” psów (Gifted Word Learner dogs) — uczyły się wielu nazw zabawek bez wyraźnego treningu, niemal „mimochodem”
Procedura była prosta: właściciel prosił psa, żeby przyniósł zabawkę nazywając ją po imieniu (np. „przynieś rybkę”). Badacze klatka po klatce mierzyli, czy pies przekrzywia głowę w momencie usłyszenia prośby — i jeśli tak, w którą stronę.
📌 Zapamiętaj: badanie nie dotyczyło każdej sytuacji, w której pies przekrzywia głowę. Badacze przyglądali się jednemu konkretnemu kontekstowi — momentowi, w którym właściciel wypowiada nazwę zabawki, którą pies ma rozpoznać.
Co wyszło — i dlaczego to ciekawe
Różnica między grupami okazała się ogromna.
| Grupa | Częstość przekrzywienia głowy w odpowiedzi na prośbę |
|---|---|
| Psy uzdolnione (7 sztuk) | ~43% prób |
| Psy typowe (33 sztuki) | ~2% prób |
Innymi słowy: psy potrafiące zapamiętać nazwy zabawek przekrzywiały głowę ponad dwadzieścia razy częściej niż reszta. I to słysząc tę samą frazę, w tym samym kontekście, od własnego opiekuna.
Drugi wynik jest jeszcze bardziej intrygujący: strona, w którą pies przechylał głowę, była dla każdego osobnika stała przez całe 24 miesiące obserwacji. Niektóre psy konsekwentnie przekrzywiały głowę w lewo, inne — zawsze w prawo. To sugeruje istnienie indywidualnej, stabilnej lateralizacji (preferencji jednej strony mózgu/ciała), podobnej do tej, jaką ludzie znają z bycia praworęcznymi lub leworęcznymi.
W oryginalnym artykule autorzy podsumowują to ostrożnie:
„The Gifted dogs very often tilted their head upon hearing the owner’s request for a named toy, while typical dogs rarely did. The side towards which the dogs tilted their heads was stable for each individual, across the experiments.”
Sommese A. et al., An exploratory analysis of head-tilting in dogs, Animal Cognition, DOI: 10.1007/s10071-021-01571-8 (2021).
Dlaczego pies w ogóle to robi — najnowsza hipoteza
Zespół z Budapesztu nie udaje, że rozwiązał zagadkę. W pracy znajduje się dosłownie sformułowanie o „eksploracyjnej analizie” — czyli pierwszym kroku, nie ostatnim.
Najmocniejsza hipoteza brzmi tak: przekrzywianie głowy to oznaka wzmożonego przetwarzania ważnego, znaczącego bodźca. Pies, który zna nazwę zabawki, słyszy ją jako słowo z treścią — coś, co wymaga rozpoznania, dopasowania do obiektu, podjęcia decyzji. Sam fakt, że dźwięk jest znajomy, nie wystarczał do wywołania gestu — kluczowa była znacząca treść komunikatu. Etolog Marc Bekoff komentując badanie zwraca uwagę, że to ważne rozróżnienie: nie chodzi o nowość, tylko o to, że pies coś z tym dźwiękiem robi w głowie.
Można to porównać do sytuacji, w której usłyszysz w tłumie własne imię — od razu zwiększasz uwagę, próbujesz wychwycić źródło, kontekst, nadawcę. U psa odpowiednikiem może być właśnie ten charakterystyczny ruch.
Inne hipotezy — czy to jedyne wyjaśnienie
Nie. W literaturze etologicznej krążą jeszcze co najmniej dwie konkurencyjne (lub uzupełniające) hipotezy.
Hipoteza akustyczna
Przekrzywienie głowy zmienia ustawienie małżowin usznych względem źródła dźwięku. To może pomagać w lokalizacji źródła i w analizie subtelnych częstotliwości — szczególnie u psów o opadających uszach, których pinna częściowo zasłania kanał słuchowy. Bekoff podkreśla, że zachowanie obserwuje się również u dzikich psowatych (lisów, wilków) w sytuacjach łowieckich, co wskazuje, że ma ono praktyczne znaczenie sensoryczne, niekoniecznie komunikacyjne.
Hipoteza wzrokowa
Psycholog Stanley Coren (University of British Columbia) zaproponował, że pies przekrzywia głowę, żeby lepiej widzieć twarz człowieka, zwłaszcza usta — bo własny pysk i nos zasłaniają mu część dolnej połowy pola widzenia. Mimika człowieka i ruch warg to dla psa istotne wskazówki kontekstowe. Tej hipotezy badanie Sommese nie testowało.
💡 Podpowiedź: te trzy hipotezy nie wykluczają się wzajemnie. Możliwe, że gest spełnia różne funkcje w różnych sytuacjach — czasem to lokalizacja dźwięku, czasem lepsze widzenie twarzy, a czasem znak intensywnego przetwarzania znanej informacji.
Czy to znaczy, że mój pies jest geniuszem?
Tu trzeba uważać. Badanie z Budapesztu to jedno badanie eksploracyjne na małej próbie — zwłaszcza grupa „uzdolnionych” liczyła zaledwie 7 psów. Co więcej, wszystkie często przekrzywiające głowę psy w grupie eksperymentalnej były border collie — choć inne border collie z grupy kontrolnej już się tak nie zachowywały.
To rodzi dwa pytania:
- Czy częstsze przekrzywianie głowy jest cechą rasową border collie? Wciąż nie wiadomo. Zespół Sommese sam apeluje o powtórzenie eksperymentu na innych rasach.
- Czy każdy pies, który przekrzywia głowę słysząc komendę, „rozumie” ją bardziej? Nie ma takiego wniosku. Korelacja w jednej grupie psów nie oznacza, że pies golden retrievera, który przekrzywia głowę słysząc „spacer”, jest wyjątkowo zdolny.
Innymi słowy: jeśli twój pies regularnie przekrzywia głowę słysząc „smaczek” — to świetny moment, żeby docenić jego uwagę. Ale nie powód, żeby zapisywać go na olimpiadę.
Co z innymi sytuacjami — komendy, hałasy, muzyka
Badanie celowo zawęziło się do jednego kontekstu komunikacyjnego: prośby o zabawkę. Autorzy piszą wprost:
„This study only investigated head tilts during a very specific dog-owner communicative interaction: when the owner asks the dog to fetch a named toy.”
Wnioski nie obejmują więc sytuacji typu:
- pies słysząc nieznany dźwięk za drzwiami,
- pies słysząc dziwny ton w głosie człowieka,
- pies oglądający migoczący ekran telewizora,
- pies reagujący na ptaki za oknem.
Każda z tych sytuacji może uruchamiać inne mechanizmy — orientację słuchową, ostrożność, ciekawość. Naukowy konsensus w tej sprawie po prostu jeszcze nie istnieje.
Co warto zapamiętać o tym geście
⚠️ Uwaga: jeśli pies, który wcześniej nie przekrzywiał głowy, nagle zaczyna to robić uporczywie i tylko w jedną stronę, połączone z utratą równowagi, oczopląsem, chodzeniem w kółko lub trzymaniem głowy stale przekrzywionej — to nie jest słodkie. Może to być objaw choroby przedsionkowej (vestibular disease), zapalenia ucha wewnętrznego, choroby neurologicznej lub innego schorzenia. W takiej sytuacji jak najszybciej do weterynarza.
Krótkie, sytuacyjne przekrzywianie głowy w odpowiedzi na słowo to jedno. Stała, asymetryczna postawa głowy bez kontekstu komunikacyjnego — zupełnie co innego. Różnicę widać gołym okiem, ale w razie wątpliwości lepiej zapytać.
Szersze tło: co jeszcze wiemy o tym, jak psy przetwarzają nasze słowa
Badanie Sommese to fragment większej fali pracy nad poznawczymi możliwościami psów. Nie tak dawno pisałam o tym, jak rezonans magnetyczny pokazuje, że mózg psa rozróżnia słowa od pseudosłów — także dzięki zespołowi z budapesztańskiego ELTE. W innym wpisie opisałam eksperymenty „wiedzący-zgadujący”, które testują, czy psy potrafią zinterpretować punkt widzenia innej istoty.
Te trzy wątki — rozpoznawanie słów, przetwarzanie znaczenia, czytanie intencji — układają się w jedną opowieść: pies nie jest mową ozdobą ani mechanicznym wykonawcą komend. Jest aktywnym słuchaczem, który stara się złożyć z naszych dźwięków sensowną całość. Przekrzywienie głowy to być może mały, widoczny dla nas znak tego procesu.
Podsumowanie
- Badanie Sommese et al. (2021, Animal Cognition) jako pierwsze systematycznie zmierzyło częstość przekrzywiania głowy u psów w odpowiedzi na prośbę właściciela o nazwaną zabawkę.
- Psy uczące się nazw zabawek (Gifted Word Learners) przekrzywiały głowę w 43% prób, podczas gdy psy „typowe” — w 2%.
- Strona przekrzywienia była dla każdego psa stała — to forma indywidualnej lateralizacji.
- Najmocniejsza hipoteza: gest jest oznaką przetwarzania znaczącego bodźca, nie samej znajomości dźwięku.
- Inne hipotezy (lepsza lokalizacja słuchowa, lepszy widok twarzy człowieka) nie zostały obalone — mogą się uzupełniać.
- Próba była mała (7 + 33 psy), wszyscy „mistrzowie” to border collie. To dopiero pierwszy krok, nie ostateczne wyjaśnienie.
- Nagłe, uporczywe i jednostronne przekrzywianie głowy bez powodu komunikacyjnego — przyczyna do wizyty u weterynarza.
Ja lubię to badanie z prozaicznego powodu: pokazuje, że nawet zachowania, które mają miliony wyświetleń na TikToku, mogą się okazać poważnym tematem naukowym. Następnym razem, kiedy mój pies przekrzywi głowę słysząc swoje imię, będę pamiętać, że zespół z Budapesztu spędził dwa lata oglądając klatka po klatce dokładnie ten ruch.
Niniejszy artykuł ma charakter informacyjno-edukacyjny. W przypadku poważnych problemów behawioralnych warto skontaktować się z certyfikowanym behawiorystą.
Jeśli sprawa dotyczy Cię osobiście — napisz do mnie na Facebooku PsiAdwokat.pl.
- behawior psa
- badania naukowe
- kognitywistyka
- border collie
- psy a język
- ELTE Budapeszt
⚖️ Informacja prawna
Treści na stronie mają charakter informacyjny i nie stanowią porady prawnej. Jeżeli Twoja sprawa wymaga oceny prawnej, rozważ konsultację z profesjonalistą — lista prawników.
