· Monika Ślusarczyk · Zdrowie  · 7 min czytania

Leiszmanioza u psa — co musi wiedzieć opiekun przed wakacjami na południu Europy

Wakacje z psem w Hiszpanii, Włoszech albo Grecji to ryzyko leiszmaniozy. Jak ją rozpoznać i jak skutecznie zabezpieczyć psa przed muchówkami piaskowymi.

Wakacje z psem w Hiszpanii, Włoszech albo Grecji to ryzyko leiszmaniozy. Jak ją rozpoznać i jak skutecznie zabezpieczyć psa przed muchówkami piaskowymi.

Maj to moment, kiedy opiekunowie planują wakacje — coraz częściej z psem na pokładzie. Hiszpania, południe Francji, Włochy, Grecja i Chorwacja są fantastycznymi kierunkami, ale wiążą się z jednym konkretnym ryzykiem zdrowotnym, którego w Polsce praktycznie nie ma: leiszmaniozą. To choroba, której da się zapobiec — pod warunkiem, że przygotujesz psa zawczasu, a nie w hotelu pierwszego dnia urlopu.

Co to jest leiszmanioza i skąd się bierze

Leiszmanioza psia (canine leishmaniosis) to przewlekła, wieloukładowa choroba wywoływana w Europie głównie przez pierwotniaka Leishmania infantum. Pasożyt nie przenosi się bezpośrednio z psa na psa — potrzebuje pośrednika. Tę rolę pełnią drobne owady o znaczącej dla nas nazwie polskiej: muchówki piaskowe. Pasożyta przenoszą wyłącznie samice, podczas pobierania krwi (po angielsku nazywa się je sandflies, łacińska nazwa rodzaju to Phlebotomus). To bardzo małe owady, gryzą głównie o zmierzchu i nocą, są właściwie bezgłośne i bez problemu przechodzą przez większość standardowych moskitier.

Endemicznymi krajami w Europie są przede wszystkim Hiszpania, południowe Włochy (m.in. Apulia), południowa Francja i Grecja. Najnowsze dane z 2024 r. wskazują, że zasięg endemiczny systematycznie przesuwa się na północ — Europejskie Towarzystwo Parazytologów Weterynaryjnych (ESCCAP) aktualizuje mapę zasięgu choroby i ostatnio włączyło do niej dane słowackie.

Polska na razie nie jest krajem endemicznym, bo populacje muchówek piaskowych są tu znikome. Praktycznie wszystkie przypadki rozpoznawane u psów w Polsce dotyczą zwierząt, które wróciły z urlopu w basenie Morza Śródziemnego albo zostały tam zaadoptowane.

Sezon transmisji — dlaczego maj i czerwiec to moment decyzji

Transmisja Leishmania jest mocno sezonowa. W pracy opublikowanej w Frontiers in Veterinary Science w 2024 r. (Cavalera, Gusatoaia, Zatelli; DOI: 10.3389/fvets.2024.1477696) autorzy podsumowują: zakażenia gwałtownie rosną w cieplejszych miesiącach, kiedy muchówki piaskowe są najbardziej aktywne. W praktyce dla basenu Morza Śródziemnego to maj–październik, ze szczytem w lipcu i sierpniu.

To znaczy, że jeżeli planujesz wakacje w lipcu, profilaktykę psa musisz zacząć przed wyjazdem, a nie na miejscu. Substancje czynne potrzebują czasu, żeby się rozprowadzić w warstwie tłuszczowej skóry albo żeby obroża osiągnęła pełną skuteczność. Standardowo to co najmniej 1–2 tygodnie wyprzedzenia przed wjazdem do strefy endemicznej.

📌 Zapamiętaj: profilaktyka leiszmaniozy zaczyna się 1–2 tygodnie przed wjazdem do strefy endemicznej, a nie pierwszego dnia wakacji.

Jak zabezpieczyć psa — pierwsza linia rekomendowana przez ESCCAP i WAVD

Najnowsze wytyczne — ESCCAP Guideline 5 (V edycja, grudzień 2024) i konsensus Światowego Stowarzyszenia Dermatologii Weterynaryjnej (WAVD, Saridomichelakis i wsp., Veterinary Dermatology 2025, DOI: 10.1111/vde.70006) — wskazują jednoznacznie, że pierwszą linią profilaktyki jest ochrona przed ukłuciem muchówek piaskowych za pomocą topowych pyretroidów. Konkretnie:

  • Obroża z deltametryną (stężenie 4%) — działanie repelentne i odstraszające na muchówki, kleszcze i komary.
  • Obroża z flumetryną i imidaklopridem (4,5% + 10%) — także o szerokim spektrum.
  • Spot-on z permetryną i imidaklopridem (50% + 10%) aplikowany regularnie zgodnie z zaleceniami producenta.
  • Wsparcie systemowe przez izoksazoliny (tabletki przeciwpasożytnicze) — uzupełniają, ale nie zastępują repelentów zewnętrznych.

Bardzo ważne: środki te chronią także przed innymi chorobami wektorowymi (np. babeszjozą, ehrlichiozą, dirofilariozą). Więcej o równolegle groźnej chorobie wektorowej, której opiekunowie często nie znają, pisałam w artykule o dirofilarii — nicieniu sercowym.

💡 Podpowiedź: w upalnym klimacie obroża jest zwykle wygodniejsza niż spot-on, bo nie spłukuje się przy kąpielach w morzu. Ale tylko wtedy, gdy pies jej nie zerwie ani nie zgubi — sprawdzaj dopasowanie codziennie.

Szczepionki — co jest dostępne w Unii Europejskiej

W obrocie w UE są obecnie dwie szczepionki dopuszczone przez Europejską Agencję Leków:

  • CaniLeish (Virbac S.A.) — autoryzacja Komisji Europejskiej z 14 marca 2011 r., zawiera białko sekrecyjne L. infantum, dla psów powyżej 6. miesiąca życia.
  • LetiFend — autoryzacja EMA z czerwca 2016 r., zawiera rekombinowane białko Q L. infantum MON-1.

To wszystko. Nie ma trzeciej. Obie zmniejszają ryzyko rozwoju aktywnej choroby u zaszczepionych psów — nie eliminują samego zakażenia.

Bardzo istotny detal kliniczny: przed szczepieniem zalecane jest wykonanie testu wykluczającego aktualne zakażenie Leishmania. Szczepienie psa już zakażonego nie daje korzyści, a w przypadku CaniLeish — wprost odradzane. LetiFend w badaniach producenta okazał się bezpieczny dla psów zakażonych, ale to nie zastępuje diagnostyki przed szczepieniem, tylko ją uzupełnia.

W praktyce: szczepienie jest dodatkiem do profilaktyki wektorowej (obroża/spot-on), a nie jej zamiennikiem. Decyzję o szczepieniu warto skonsultować z lekarzem weterynarii kilka miesięcy przed wyjazdem — schemat dawkowania nie zmieści się w tygodniu.

Objawy — co powinno Cię zaniepokoić po powrocie z wakacji

Leiszmanioza jest podstępna. Okres między ukłuciem a pojawieniem się objawów może wynosić od kilku miesięcy do nawet kilku lat. Konsensus WAVD opisuje wprost, że część psów pozostaje bezobjawowo zakażona przez całe życie — ale i tak rozsiewa pasożyty na muchówki w strefie endemicznej.

Najczęstsze objawy kliniczne, jakie warto kojarzyć z leiszmaniozą u psa po powrocie z południa Europy:

  • Łuszczące się, suche zmiany skórne (tzw. exfoliative dermatitis), zwłaszcza wokół oczu, uszu i pyska — występują u 45–98% chorych psów.
  • Łysienie, zwłaszcza obwodowe, z owrzodzeniami.
  • Przerost pazurów (onychogryphosis) — pazury wyrastają nieproporcjonalnie szybko.
  • Spadek masy ciała, apatia, niechęć do ruchu, kulawizny.
  • Krwawienia z nosa (epistaxis).
  • Zapalenie oka — keratoconjunctivitis i zapalenie błony naczyniowej (12–71%).

Najpoważniejsze, długoterminowe powikłanie to przewlekła choroba nerek (CKD) — to ona jest podstawową przyczyną zgonów psów z leiszmaniozą.

⚠️ Uwaga: jeśli przywiozłeś psa z południa Europy (wakacje, adopcja, przewóz) i w ciągu kilku miesięcy do dwóch lat zauważysz przewlekające się zmiany skórne, łysienie albo niewytłumaczalne chudnięcie — poinformuj lekarza weterynarii o podróży i poproś o diagnostykę w kierunku leiszmaniozy. Bez historii podróży weterynarz w Polsce może nie pomyśleć o tej chorobie.

Diagnostyka i leczenie — co robi weterynarz

Diagnostykę opiera się na łączeniu badań serologicznych (wykrywających przeciwciała IgG przeciwko Leishmania) i badań molekularnych (PCR wykrywający DNA pasożyta). Najczęściej stosowane testy serologiczne to IFAT (pośredni test immunofluorescencji), ELISA i DAT. Ważne ograniczenie: psy bezobjawowo zakażone są często seronegatywne lub mają bardzo niskie titery — w razie silnego podejrzenia weterynarz może powtórzyć testy albo uzupełnić je o PCR.

Leczenie pierwszej linii — według konsensusu WAVD 2025 — to antymonian megluminy + allopurinol albo miltefozyna + allopurinol. Druga linia: aminozydyna + allopurinol. Przy zaawansowanej chorobie nerek bywa rozważana marbofloksacyna.

To leczenie jest długoterminowe (allopurinol często podaje się latami albo do końca życia) i wymaga regularnej kontroli funkcji nerek. Bez nadzoru lekarza weterynarii nie ma o czym mówić.

Ryzyko dla człowieka — uczciwa odpowiedź

Leiszmanioza jest formalnie chorobą odzwierzęcą (zoonozą) i psy są jej głównym rezerwuarem peridomestycznym na świecie. Ponad 90% przypadków u ludzi raportowanych jest w krajach pozaeuropejskich (Bangladesz, Brazylia, Etiopia, Indie, Sudan Południowy, Sudan).

W Polsce, gdzie wektor (muchówka piaskowa) praktycznie nie występuje, ryzyko zarażenia się od własnego psa drogą naturalną jest bardzo niskie. Pasożyt potrzebuje pośrednika — bez muchówki transmisja jest możliwa głównie przez transfuzję krwi albo drogą matka–płód, co dotyczy ludzi w sytuacjach specyficznych medycznie.

To nie jest powód, żeby panikować po powrocie z wakacji. To jest powód, żeby psa zdiagnozować — dla jego zdrowia, nie z lęku przed zarażeniem domowników.

Praktyczna lista przed wyjazdem

Jeżeli planujesz wakacje z psem w basenie Morza Śródziemnego, dwa–trzy tygodnie przed wyjazdem zrób:

  1. Wizyta u weterynarza — omów destynację, dobierzcie repelent zewnętrzny (deltametryna / permetryna / flumetryna) odpowiedni dla wagi i wieku psa.
  2. Aplikacja obroży lub spot-on najpóźniej tydzień przed wjazdem — daj substancji czynnej czas na pełne działanie.
  3. Sprawdzenie ważności paszportu i szczepień — szczegóły zmian z 2026 r. omówiłam w osobnym artykule o paszporcie dla psa i kota.
  4. Plan wieczornego wyprowadzania — muchówki gryzą głównie o zmierzchu i w nocy; jeżeli możesz, ogranicz spacery do dnia i wczesnego rana.
  5. Dokumentacja — zachowaj informację o pobycie (daty, region) na wypadek, gdyby objawy wystąpiły po powrocie.

📌 Zapamiętaj: żadna pojedyncza metoda nie chroni w 100%. Skuteczna profilaktyka leiszmaniozy to repelent + ograniczenie ekspozycji wieczorem, a u psów regularnie podróżujących do strefy endemicznej dodatkowo szczepienie.

Podsumowanie

  • Leiszmanioza jest wywoływana przez pierwotniaka Leishmania infantum przenoszonego przez muchówki piaskowe (Phlebotomus).
  • Endemicznie występuje w Hiszpanii, południowej Francji, Włoszech, Grecji; zasięg powoli przesuwa się na północ.
  • Sezon transmisji w basenie Morza Śródziemnego to maj–październik, szczyt lipiec–sierpień.
  • Pierwsza linia profilaktyki to obroża lub spot-on z deltametryną, permetryną albo flumetryną.
  • W UE dostępne są dwie szczepionki: CaniLeish (2011) i LetiFend (2016) — przed szczepieniem zaleca się test wykluczający aktualne zakażenie.
  • Objawy mogą pojawić się miesiące do lat po powrocie z wakacji: zmiany skórne, łysienie, przerost pazurów, chudnięcie, zapalenie oczu, krwawienia z nosa.
  • Najpoważniejsze powikłanie to przewlekła choroba nerek.
  • W Polsce ryzyko zarażenia człowieka od psa drogą naturalną jest bardzo niskie — z powodu braku wektora.

Wakacje z psem to wspaniały pomysł, sama uwielbiam podróżować z moimi czworonogami. Ale zanim wsiądziesz w samochód do Hiszpanii albo zarezerwujesz prom do Włoch, daj sobie i psu dwa tygodnie wyprzedzenia. Wizyta u weterynarza i dobrze dobrana obroża to dosłownie pięć minut Twojego czasu, które mogą uratować psu lata zdrowia. Naprawdę warto.


Niniejszy artykuł ma charakter informacyjno-edukacyjny i nie zastępuje konsultacji z lekarzem weterynarii. W razie wątpliwości co do stanu zdrowia psa skontaktuj się z lekarzem weterynarii.

Jeśli sprawa dotyczy Cię osobiście — napisz do mnie na Facebooku PsiAdwokat.pl.

  • leiszmanioza
  • choroby-wektorowe
  • profilaktyka
  • wakacje-z-psem
  • muchowki-piaskowe
  • esccap
  • 2026
Share:

⚖️ Informacja prawna

Treści na stronie mają charakter informacyjny i nie stanowią porady prawnej. Jeżeli Twoja sprawa wymaga oceny prawnej, rozważ konsultację z profesjonalistą — lista prawników.

Powrót do bloga

Powiązane artykuły

Zobacz wszystkie artykuły »